Arkusze w Excelu, niekończące się wątki mailowe i rozproszony feedback od klientów – brzmi znajomo? Tak, wszyscy to przerabialiśmy. A teraz wyobraź to sobie, ale pomnożone przez wielu klientów i niekończące się projekty kreatywne. Uff… Całe szczęście zespół PLEJ.pl i ich social media managerowie znaleźli mądrzejszy sposób na pracę.
Poznajcie PLEJ: Kreatywną potęgę z Polski 🇵🇱
PLEJ nie jest zwykłą agencją marketingową. Nie dzielą włosa na czworo między ATL, BTL czy digitalem – liczy się dla nich tworzenie doświadczeń (experiences) i budowanie emocjonalnych więzi w kampaniach. Niezależnie od tego, czy pracują nad dużymi eventami, czy zintegrowanymi kampaniami, ich kreatywność zawsze gra pierwsze skrzypce.
Jednak nawet nagradzana kreatywność może ugrzęznąć w żmudnej logistyce – zwłaszcza gdy ma się wielu klientów o zróżnicowanych potrzebach i nieustannie napływających poprawkach.

Kiedy Excele rządziły światem (i to nie w dobrym znaczeniu)
Zanim pojawiło się Kontentino, co było największym problemem PLEJ? Totalny chaos we współpracy.
Zespół aż za dobrze pamięta te zmagania – brak centralnego miejsca do zarządzania contentem, brak łatwego sposobu na gromadzenie feedbacku w jednym miejscu i zdecydowanie brak płynnej wymiany informacji z klientami. Wszystko żyło w rozproszonych plikach Excel i wątkach mailowych, przez co współpraca przypominała bardziej gaszenie pożarów niż pracę zespołową.

Karol Gagatko, Head of Communication w PLEJ, wspomina, że zespół często łapał się na ciągłym tłumaczeniu klientom tych samych rzeczy, przekopywaniu skrzynek odbiorczych i walce z koszmarem kontroli wersji oraz klientami, którzy ciągle zmieniają zdanie. Niezbyt efektywne wykorzystanie czasu dla zespołu zbudowanego na kreatywności, prawda?

🫶🏻 Ulubione funkcje: Co PLEJ pokochało w Kontentino
Dwa słowa: Wątki współpracy (Collaborative Streams). PLEJ uwielbia to, że Kontentino pozwala na „dwa oddzielne strumienie komunikacji – jeden do wewnętrznych dyskusji agencji, drugi do rozmów z klientem”. Dzięki temu prywatne, wewnętrzne burze mózgów pozostają dokładnie tam, gdzie ich miejsce – z dala od oczu klienta.
Inna ogromna zaleta? Bezpośrednia publikacja (Direct Publishing). Koniec z ręcznym wrzucaniem postów i niekończącym się „kopiuj-wklej” – Kontentino pięknie zoptymalizowało ich workflow.

I co teraz?
Od momentu przejścia na Kontentino, PLEJ drastycznie skrócił czas tworzenia contentu. Wyeliminowali wielokrotne poprawki spowodowane zmianą zdania przez klientów lub zapominaniem o wcześniejszych komentarzach – co bywa mega frustrujące, prawda? Workflow jest teraz uporządkowany, a zarządzanie procesami znacznie łatwiejsze, co przekłada się na zauważalny wzrost efektywności i produktywności.
Biorąc pod uwagę, że spędzają około 25-30 godzin tygodniowo na zarządzaniu social mediami, z czego około 80% w Kontentino, te godziny szybko się sumują. I to nie żart! Mówimy tu o oszczędności rzędu 96 godzin każdego miesiąca! Wyobraź sobie, że możesz zainwestować te cenne godziny w kreatywność, strategię i wymyślanie pomysłów, które naprawdę ekscytują Ciebie (i Twoich klientów).
Komunikacja z klientem też weszła na wyższy poziom 👇🏻

Dzięki temu, że wszystko jest uporządkowane w Kontentino, liczba poprawek spadła, a ogólna jakość współpracy uległa znacznej poprawie.
Wreszcie prawdziwe „długo i szczęśliwie” w social mediach
Kiedy PLEJ zaczęło przygodę z Kontentino, chcieli po prostu uwolnić się od koszmaru tabelek. Wiele lat później zyskali znacznie więcej. Kontentino dało PLEJ strukturę, wydajność i – co najważniejsze – czas. Czas, który teraz reinwestują w kreatywność, strategię i wartościowe interakcje z klientami.
Dziś współpraca płynie bez wysiłku, produktywność jest na najwyższym poziomie, a klienci PLEJ są bardziej zadowoleni niż kiedykolwiek. Zamiast tonąć w poprawkach i zdezorganizowanych wątkach mailowych, zespół PLEJ spędza dni na tworzeniu kampanii, które łączą, inspirują i rezonują emocjonalnie. Krótko mówiąc, Kontentino nie tylko uprościło ich workflow – pomogło PLEJ zdefiniować na nowo to, co ich agencja może osiągnąć, z małą pomocą 🪄.
Gdy zespół PLEJ spogląda wstecz na swoją podróż, jasne jest, że wybór Kontentino był czymś więcej niż tylko dobrą decyzją – był kluczowym krokiem w rozwoju i sukcesie agencji.




